Login to your account

Login *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz swoje konto

Pola oznaczone * są obowiązkowe..
Imię i nazwisko *
Login *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Antyspam *

    Ambona młodych

    To miejsce czeka na Ciebie! Zarejestruj się i bądź prawdziwym redaktorem :-)
    Stwórz swój profil i umieszczaj na nim artykuły w czterech kategoriach: Oto Ja; Kościół; Świat; Rodzina.
    Podziel się swoim zdaniem z innymi!

    Matka naszych więzi

    ikonadowzrastania

    Niech się twa dusza jako dolina położy,

    A wnet po niej jak rzeka popłynie Duch BożyA.Mickiewicz, Veni Creator Spiritus


    Kilka lat temu w ważnym momencie mojego życia otrzymałam od bliskiej osoby krzyż, na którym znajdowała się Święta Rodzina. Z początku wydało mi się takie przedstawienie zupełnie zaskakujące - co za przedziwne połączenie tajemnic życia i śmierci, cierpienia i radości! Dotknięta jego przedziwnym pięknem woziłam go ze sobą w każde możliwe miejsce, wciąż nie rozumiejąc jednak tego, co przedstawia. W pewnym momencie, kiedy czytałam poezję świętego Karola Wojtyły, przyszła chwila wzruszenia, a zarazem zrozumienia - Krzyż to więzi.

    Przepięknie tę prawdę wyraził poeta w „Wędrówce do miejsc świętych" : Miejsce całości, mieszkanie wszystkich spotkań i wszystkich ludzi. Poza tobą są bezdomni. (...) Ten kres jest znowu początkiem, początkiem nas wszystkich. Tutaj się także począłem. (...) Jest to wszakże miejsce wszystkich ludzi.

    Z przebitego boku Chrystusa rodzi się Kościół. Wspólnota. To radykalna otwartość naszego Pana, aż po samo dno zranionego Serca rodzi relacje. Pragnieniem naszego Zbawiciela jest, abyśmy umieli budować prawdziwe przyjaźnie, aby nasze życie było pełne prawdziwych spotkań. To pragnienie zaprowadziło Go aż na Krzyż. On wie, że sami z siebie nie potrafimy otworzyć się na drugiego człowieka. On sam zatem pozwolił otworzyć włócznią swoje Serce, aby w ten sposób obdarować nas świętą otwartością. To Jego otwartość rodzi naszą otwartość, która w jakiś tajemniczy sposób zawsze związana jest z bólem i raną. Dzięki przelaniu Jego przenajdroższej Krwi możemy spotkać się w miłości z drugim człowiekiem.

    Stojąca pod Krzyżem Maryja przyjmuje (tak jak niegdyś Słowo) rodzący się Kościół, stając się Jego Matką. W nieszporach maryjnych w Etzelsbach Benedykt XVI powiedział do zgromadzonych wiernych znamienne słowa: Z krzyża, z tronu łaski i odkupienia. Jezus dał swoją Matkę, Maryję, ludziom za Matkę. W chwili ofiarowania siebie za ludzkość czyni Maryję w pewnym sensie pośredniczką strumienia łaski, płynącej z krzyża. Pod krzyżem Maryja staje się towarzyszką i opiekunką ludzi na ich życiowej drodze. Tam, gdzie zatem obecna jest Maryja, tam zawsze rodzi się prawdziwa wspólnota, więzi i relacje. Serce Matki, ściśle zjednoczone z Sercem Jezusa, pełne jest marzeń, jakie ma dla nas sam Syn Boży. Maryja, otwarta do końca na Ducha wyprasza nam Jego dary.

    W jednym ze swych artykułów ksiądz profesor Jerzy Szymik nazwał Maryję Dziełem Tchnienia i Słowa. Posłuszna woli Pana, Niewiasta z Nazaretu stała się przeczystym źródłem życia - jak napisał w swym traktacie św. Ludwik Grignion de Montfort - Bóg Ojciec zebrał wszystkie wody i nazwał je „maria". Utworzył On też zbiornik wszystkich swoich łask i nazwał go Marią. Bóg Najwyższy posiada Skarbiec, składnicę bardzo bogatą, w której zamknął wszystko, co piękne, cenne, rzadkie i kosztowne (...). Tam, gdzie człowiek zaprasza do swego życia Maryję, tam zawsze obecne jest tchnienie Ducha. Tam uczymy się otwartości na drugiego człowieka. Tam uczymy się posłuszeństwa wobec woli Bożej. Tam Maryja staje się Matką naszych spotkań, naszych relacji.

    Maryja, przyjmując pod Krzyżem na swe łono Kościół, przyjęła również te wszystkie więzi, które zrodziła męka Jej Syna. Oddawajmy jak najszczęściej wszystkie nasze relacje opiece Maryi! Ona się o nie zatroszczy najlepiej! Jak Matka...


    Karolina Ples

    Studentka filologii francuskiej oraz teologii. Zaangażowana w działalność Duszpasterstwa Akademickiego św. Anny w Krakowie.

    Tekst ukazał się w majowym numerze miesięcznika "Wzrastanie"

    www.facebook.com/wzrastanie/

    fot. o. A. Danilewicz, SVD

    Oceń ten wpis:
    Marzenia wypowiedziane na Kalwarii Pacławskiej mus...
    ŚDM z perspektywy Liturgicznej Służby Ołtarza

    Related Posts

     

    Komentarze

    Brak komentarzy
    Already Registered? Login Here
    Gość
    niedziela, 19, sierpień 2018
    If you'd like to register, please fill in the username, password and name fields.