Login to your account

Login *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz swoje konto

Pola oznaczone * są obowiązkowe..
Imię i nazwisko *
Login *
Hasło *
Powtórz hasło *
Email *
Powtórz email *
Antyspam *

    Ambona młodych

    To miejsce czeka na Ciebie! Zarejestruj się i bądź prawdziwym redaktorem :-)
    Stwórz swój profil i umieszczaj na nim artykuły w czterech kategoriach: Oto Ja; Kościół; Świat; Rodzina.
    Podziel się swoim zdaniem z innymi!

    Płodność

    22

    Po Dniu Kobiet o kobiecości słów kilka

    Druga klasa liceum, ja świeżo zakochana w dwóch mężczyznach (Jezusie oraz Pawle, obecnie moim mężu), lekcja religii. Pytam katechetki, siostry Urszulanki: „Siostro, ma Siostra do pożyczenia jakąś książkę o kobiecości?". „Tak". I oto w moje ręce dostała się fascynująca lektura, którą pochłonęłam tego samego wieczoru. Ingrid Trobisch – „Być kobietą". Książka traktująca o kobiecości – o kobiecej wrażliwości, sposobie przeżywania, fizjologii oraz zmianach, które zachodzą w ciele kobiety podczas szczególnych okresów jakimi są dojrzewanie, ciąża, poród, menopauza.
    Wsiąkłam. Zostałam pochłonięta. Piękno kobiety wciągnęło mnie na dobre. Od tego momentu stałam się Kobietą zakochaną w Kobiecości.

    Dzisiaj jestem studentką IV roku medycyny na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu i wiem, że wiążę swoją przyszłość zawodową z pracą z kobietami. To, czym zainteresowana jestem najbardziej, jest płodność.

    Jak pisał Giuseppe Verdi: La donna è mobile, dodając uszczypliwie, iż qual piuma al vento (tłum. „kobieta zmienną jest jak piórko na wietrze"). Przy samej zmienności pozostając, cykl miesięczny kobiety jest przestrzenią czasową bardzo dynamiczną, charakteryzującą się ustalonym rytmem wydzielania hormonów (substancji uwalnianych do krwi i mających swoje miejsce oddziaływania w konkretnych narządach). Punktem kulminacyjnym całego tego zamieszania jest owulacja, czyli uwolnienie z jajnika oocytu drugiego rzędu (uściślając medycznie – potocznie zwykło się zwać ten element komórką jajową, ale warto zapamiętać, iż o komórce jajowej możemy mówić dopiero w momencie zetknięcia się oocytu II rzędu z plemnikiem (plemnik powoduje ostateczną „przemianę" oocytu II rzędu w komórkę jajową, czyli pozwala na jej ostateczne „dojrzewanie"; w dalszej części będę używać potocznego nazewnictwa, czyli „komórka jajowa"). Kończąc powyższe doprecyzowanie - zwykle w czasie jednego cyklu miesięcznego dochodzi do uwolnienia jednej komórki jajowej. Oczywiście jest możliwa tzw. podwójna owulacja, ale zachodzi ona maksymalnie w przeciągu 24 godzin .
    Ale po co nam ta owulacja? Otóż po to, aby mogło począć się dziecko. Organizm daje nam taką możliwość z grubsza raz na miesiąc. Komórka jajowa żyje około 24 godzin, ale skłonna do połączenia się z plemnikiem (czyli zapłodnienia) jest przez mniej więcej połowę tego czasu, czyli 12 godzin. Skoro takie krótkie jest tak zwane „okno płodności", w czasie którego możliwe jest poczęcie, to skąd taki strach przed niezaplanowaną ciążą? Czy nie wystarczyłoby nauczyć się rozpoznawać „ten czas", podczas którego współżyjąc stwarzamy możliwość powołania do życia nowej istoty?
    Otóż w mojej ocenie i ocenie wielu znanych mi kobiet (zarówno singielek jak i mężatek) taka umiejętność okazuje się niesamowitym narzędziem. Dlaczego napisałam, że singielek? Spieszę z wytłumaczeniem.
    Obserwacja płodności to umiejętność, którego daje nam nie tylko możliwość poznania swojego rytmu płodności i niepłodności, ale przede wszystkim monitoringu własnego zdrowia. Śmiało mogę nazwać takie działania profilaktyką pierwotną, gdyż wgląd we własny cykl miesięczny stwarza przestrzeń do oceny ogólnej kondycji organizmu i stanowi niesamowicie czuły wskaźnik mówiący nam o zdrowiu lub chorobie.
    Metody Rozpoznawania Płodności (MRP; ang. Fertility Awareness Methods (FAMs)) zostały uznane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO – World Health Organisation) już w 1987 roku jako ważny element zdrowia prokreacyjnego. Warto, aby każda z nas zaczęła przyglądać się własnemu ciału i temu, co ono mówi, gdyż jak pisze święty Paweł (1 Kor 6, 19a): „Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest(…)?

    Odkrywania piękna Bożego Stworzenia w nas życzę wszystkim Kobietom (w tym sobie).

    Bogna Wajde 

    Oceń ten wpis:
    "W jaskini lwa" - o stereotypach, nowych doświadc...
    ŚDM nutami pisane
     

    Komentarze

    Brak komentarzy
    Already Registered? Login Here
    Gość
    czwartek, 18, październik 2018
    If you'd like to register, please fill in the username, password and name fields.